środa, 9 maja 2012

15. Psy . Labrador Retriever

No hej .;D. Co tam u was .? U  mnie jak na  razie jest dobrze ;d ....
 temat :
Psy
 ( Labrador retriever ).
Mam psa Labka ma  na imię Kora ma 2 lata  i 4 miesiące :) . No po prostu jest kochana :D Później fotki .
Teraz coś  napisze o ten rasie , wiem dużo o tej rasie uczę sie kynologi od 5 lat .
Labradory
 Jest to pies , który potrzebuje dużo  ruchu on nie może , siedzieć w miejscu i nic nie robić. Kocha WSZYSTKICH , bardzo kocha swojego właściciela . Bardzo szybko sie uczy , łatwy do ułożenia ( dla początkującego , ma chciałam też innego ale  , że mam małe  dzieci to też nie mogę wziąć Doga Niemieckiego ; ale i tak bym  mojej suni nie oddała za nic w świecie ) .
Z mojego doświadczenie moja Kora jest nastawiona do wszystkich , bardzo dobrze , jak ktoś podchodzi do niej ona liże itp :). Pies , szybko poprawi komuś samopoczucie
Kocha dzieci ,  sama mam w domu małe dzieci ( rok , dwa , i  5 lat ) . Ta co ma dwa latka , bardzo kocha Korę  ;) . No Kocha tak , samo ale  , że Labek nie jest taki mały i ma dużo siły i energii , trzeba patrzeć , żeby piesek nic nie zrobił.
Te psy , są bardzo cenione  w pracach np przewodnikami niewidomych czy niepełnosprawnych ale też są bardzo dobrze w radowaniu , wykrywają narkotyki ( trawkę skuna itp  ). Ale też jako psy-terapeuci .
Te psy  lubią , pracować pomagać dla ludzi i sie , w tym dobrze sprawiają . Też trzeba pamiętać  , że to psy myśliwskie.
Bardzo kocha wodę  , nie znam obecnie  , żadnego labka który nie lubi wody albo sie , boi  , moja Kora sama b.kocha wodę jak widzi musi wskoczyć nawet jak jest zimno i woda jest zimna ale toż jej nie zabronię .
Wyglad ;
mają bardzo mocną budowę ciała mają szeroką czaszkę głęboką klatkę piersiową i dobrze wysklepione  żebra  , krótkie , mocje lędźwie i mocne , dobrze umięśnione kończyny tylne   .
 Wysokość suczki 54-56 psy 56-56 cm .Mają gruby ogon tak zwany wydry ogon  przydaje sie im w pływaniu tak samo jak płony między pazurami .
Mają , też gładką krótką  gęstą + gruby podszerstek . Łatwo sie pielęgnuje  sierść mają jednolity kolor :
Czarny
czekoladowy
biszkoptowa  ( moja Kora) .
ale też moją być , czekoladowy-brązowy .

Może też was zainteresuje ich pochodzenie  to będzie z internetu :

 Pierwszy Labrador pojawił się w 1839 roku. Posiadaczem psa był hodowca Duke of Buccleuch. Przyczynił się on znacznie do powstania dzisiejszego obrazu Labradora. Jeszcze w połowie XIX wieku opisywane psy nie stanowiły odrębnej rasy, były niepodobne jeden do drugiego. Łączyło je tylko pochodzenie: Nowa Funlandia, wyspa położona u wschodnich wybrzeży Kanady. Gdy pod koniec XVI wieku zajęli ją Anglicy, żyły tam psy, które towarzyszyły rybakom w połowach, nurkując w poszukiwaniu ryb i wyciągając sieci na ląd.

Angielscy rybacy wyróżnili dwa typy psów: jeden - ciężki, duży, długowłosy nowofunland wykorzystywany do wyciągania łodzi i sieci z wody, na lądzie zaprzęgany do wózków oraz drugi - mniejszy, bardziej ruchliwy, z krótką, ale bardzo gęstą i nieprzepuszczającą wody sierścią, pies St. John's (nazwa angielskiej osady, która uchodzi za miejsce wyhodowania takich Labradorów jakie mamy obecnie), prawie wyłącznie angażowany do pracy w wodzie. Oba te typy były właściwie czarne. Praca w lodowatej wodzie nie stanowiła dla nich problemu (na Nowej Funlandii panuje subarktyczny klimat ze średnimi rocznymi temperaturami niewiele poniżej zera).

W Wielkiej Brytanii sądzono początkowo, że sa to psy tubylców, którymi byli osiadli na wyspie Eskimosi. Jednakże, chociaż pochodzenie psów z Nowej Funlandii jest do dziś nieznane, hipoteza ta jest mało prawdopodobna. Wszystkie psy północy wyróżniały się stojącymi uszami i zakręconym nad grzbietem ogonem, natomiast myśliwskie psy dowodne miały wiszące uszy i prosty, noszony w dole ogon. Prawdopodobniejsza wydaje się hipoteza, że Anglicy sami przywieźli jakieś psy na kanadyjską wyspę i je tam zostawili, a parę wieków później "odkryli na nowo". Nie można też wykluczyć, że psy takie przywieźli Portugalczycy, którzy panowali na Nowej Funlandii od XVI do połowy XVIII w.

Początkowo ludzie morza przywozili na brytyjską wyspę tylko pojedyncze sztuki. Dopiero w XIX w. poławiacze dorszy zaczęli regularnie importować wodne psy z Nowej Funlandii do rodzinnego kraju. Dość szybko stały się one ulubieńcami Anglików. W ostrym klimacie Anglii i Szkocji był to doskonały towarzysz w czasie polowań na ptactwo wodne. Niezawodny nos prowadził go pewnie przez bagna i zarośla do miejsc schronienia kaczek czy innego ptactwa. Także postrzeloną zwierzynę wyczuwał bezbłędnie i przynosił. Wprawdzie w Anglii były już psy aportujące, ale miały niepożądane cechy, np. zbyt mocno chwytały postrzeloną zwierzynę, a potem często tylko pod przymusem można im było odebrać zdobycz. Natomiast Labrador aportował pewnie i z dużym wyczuciem.

Pierwsze wpisy do Ksiąg Rodowodowych Brytyjskiego Kennel Clubu (odpowiednik Polskiego Związku Kynologicznego) były poczynione na przełomie XIX i XX w. Do 1916 r. wszystkie retrievery były traktowane jak jedna rasa i dopuszczano krzyżowanie pomiędzy poszczególnymi typami. Od tego roku Labradory zostały zarejestrowane jako odrębna rasa, a nowo powtały Labrador Club przedstawił pierwszy standard tej rasy, w którym uznano wówczas tylko czarny kolor. Niecałe dwa lata później Labrador stał się najpopularniejszym brytyjskim psem myśliwskim.

Od początku powstawania rasy rodziły się nie tylko czarne szczenięta, ale także żółte i czekoladowe. Ponieważ jednak oryginalny Labrador był czarny, przez długie lata nikt nie chciał hodować psów w innym kolorze. Dopiero po powstaniu Klubu, gdy Labradory zaczęły brać udział zarówno w konkursach dla psów myśliwskich, jak i w wystawach, na których nieliczne żółte egzemplarze bardzo spodobały się publiczności, dopuszczono ten kolor do hodowli. Pierwsze brązowe Labradory pojawiły się na wystawach dopiero w latach 30-tych XX w. Na początku lat 40-tych wszystkie trzy kolory okazały się na równi znane i lubiane w Wielkiej Brytanii.

Angielskie Labradory były eksportowane na cały świat, ponieważ coraz więcej ludzi poznało ich ogromne zalety (początkowo kupowane głównie do polowań, a potem także jako psy rodzinne). Po drugiej wojnie światowej nawet Amerykanie zaczęli wykazywać prawdziwe i długotrwałe zainteresowania tą rasą. Szczególnie w latach 60-tych rasa ta podbiła wszystkie anglojęzyczne kraje, a wśród nich także Kanadę, południową i wschodnią Afrykę oraz Australię. W ostatnich czasach Labradory stały się bardzo mocnym faworytem najpierw Skandynawii, a następnie pozostałych krajów Europy. Psy tej rasy spotykamy dziś na całym świecie i to zarówno w pałacach królewskich czy siedzibach głów państwa, jak i domach zwykłych obywateli..


Chyba , to wszystko :) .
A macie jeszcze tutaj zdjęcie Kory :) .



 więcej zdjęć na moim blogu ( jak na razie zawieszonym  ale jeszcze o tym pomyśle ) o Korze .
http://kora-labrador.blogspot.com/

ps jak będziecie  mieli jakieś , pytania  o psach proszę pisać :) .

6 komentarzy:

  1. Kochany piesek :) ja miałam do niedawna pieska, ale niestety musieliśmy go z mężem uspać, bo miała raka :(

    OdpowiedzUsuń
  2. kiedyś będzie mój :)
    W wolnej chwili zapraszam do mnie i zachęcam do obserwowania, a nóż któryś post się przyda :) oczywiście odwdzięczę się tym samym ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakie słodkie psiakii ♥

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje , że przeczytałaś/łeś moją notkę :):***
i Dziękuje , że komentujesz .!:):**.